facebook

Nadprzemszańskie oazy spokoju

Tu naprawdę odpoczniecie! Spokój, śpiew ptaków, szum rzeki. Czasami posagowe wapienne ostańce, zawsze kojąca oczy zieleń. Nawet w szczycie sezonu można u nas znaleźć miejsca, w których piękno natury kontempluje się w samotności. Nasze oazy spokoju? Zdradzamy kilka. Dołącz do grona wtajemniczonych!

 

Kajakiem po zalewie w Wolbromiu

To doskonałe miejsce do wypoczynku nad wodą - niestety w zalewie nie można się jeszcze kapać, ale można wędkować, pływać na rowerku wodnym i kajakiem, spacerować. I to w ciszy, bo nawet w największe upały w środku wakacji nie ma tu tłumów, które krakowianie znają np. z Kryspinowa.  Ba, często jest się tu zupełnie samemu. Uspokajająco działa też widok zielonych nabrzeży, tylko gdzieniegdzie usianych domami.

By pożyczyć sprzęt wodny najlepiej podjechać pod przystań  - widać ja z oddali dzięki kolorowym parasolom. Jadąc z Wolbromia trzeba za zalewem skręcić w prawo, tuż przed Gościńcem „Czarny las”. Na przystani można też kupić coś do picia (sok, piwo) a także kiełbasę z grilla. I często spotkać wędkarzy rozprawiających o zdobyczach swoich połowów. Zalew wolbromski jest największym akwenem wodnym w powiecie okluskim 

 

 

 

Nad stawem z tatarakiem

Jadąc samochodem czy rowerem drogą do Domaniewic, która potem prowadzi do Doliny Wodącej ma się wrażenie bycia gdzieś na końcu świata. Po drodze mija się stawy, które świetnie nadają się do wędkowania lub po prostu do odpoczywania przy ich brzegu na jednej z ławek. W słoneczny dzień woda mieni się na wszystkie odcienie zieleni i błękitu, wokół często żywej duszy, nad brzegiem tatarak. Przez sekundę można się poczuć jak na Mazurach. Komu znudzi się patrzenie na taflę wody, może pójść w stronę lasu, wprost na wygodny szlak prowadzący do Doliny Wodącej.

 

 

 

 

 

Dolina Wodąca i ślady przedneandertalskie!

To piękne i tak atrakcyjne miejsce, że nie możemy obiecać, że nie spotkacie tu nikogo innego (choć tłumów na pewno nie będzie).Wtajemniczeni przyjeżdżają tu na spacery, biwak, niektórzy na wspinaczkę.  Oczy można nasycić widokami białych wapiennych ostańców, ciekawość zaspokoić zaglądaniem w rozliczne jaskinie i groty. Zatrzymać warto się na pewno przed majestatycznymi Zegarowymi Skałami. Widać je z daleka, bo wystają poza korony drzew. Dolina słynie też z licznych grot i jaskiń - przez jej część prowadzi Szlak Jaskiniowców. Odpoczywając w Dolinie Wodącej warto „zyskać dystans” do bieżących spraw dumając nad niezwykle długą historią osadnictwa w tym miejscu. W 2005 roku dokonano sensacyjnych odkryć w najniższych warstwach jaskini Biśnik, gdzie znaleziono narzędzia krzemienie datowane na 500 tys. lat przed naszą erą, co oznacza, że zostały wykonane przez istoty przedneandertalskie! Ciekawostką jest również to, iż w późniejszych czasach jaskinia była zasiedlana aż osiemnastokrotnie przez neandertalczyków. Tak wczesne osadnictwo było spowodowane wyjątkowymi obronnymi walorami Doliny (strome zbocza, jaskinie). Do Doliny można dotrzeć z kilku stron. Np. od rezerwatu Smoleń przy ruinach zamku czy od Domaniewic.

 

Wzgórze Dąbrówka (355 m npm) - punkt widokowy we wsi Chechło.

To jeden z dwóch najdoskonalszych punktów widokowych na Pustynię Błędowską, znajdujący się zresztą na jej skraju, w pobliżu wsi Chechło (doprowadzą tu m.in. znali rowerowego szlaku przylaszczkowego) . Można stąd podziwiać morze piasku urozmaicone gdzieniegdzie kępkami krzaków, można też  poczuć się jak na prawdziwej Saharze. To dobre miejsce nie tylko do wypoczynku wśród piasków, ale również do zrobienia sobie dobrego zdjęcia z pustynią w tle!

To właśnie tu odbywają się rozliczne pustynne imprezy m.in. w ramach „Pustynnych Miraży” - na co dzień jest tu jednak zazwyczaj spokojnie i pusto. Na wzgórzu są pozostałości bunkra obserwacyjnego. Pustynia służyła bowiem w przeszłości jako poligon wojskowy. 

 

Wzgórze Czubatka  - punkt widokowy w miejscowości Klucze.

To również  punkt widokowy na Pustynię Błędowską - z tego miejsca jawi się ona jednak mniej piaszczysto - pustynnie a bardziej zielono. Wszystko przez to, że w ostatnich dekadach pustynia zarosła drzewami i krzakami ( będą one karczowane w ramach realizowanego właśnie unijnego projektu, mającego na celu przywrócenie Pustyni jej pierwotnego charakteru). Na Czubatkę warto jednak wejść - można tu zobaczyć nie tylko panoramę części Pustyni Błędowskiej, ale też samych Klucz z domami i wapiennymi skałami,  a w oddali dostrzec  nawet kominy Huty „Katowice”.

Z Czubatki można powędrować zboczem wzgórza przez bukowy las ( pełen również wapiennych ostańców) do dwóch malowniczych stawów - Czerwonego i Zielonego. Stawy te są dziś jedyną pozostałością po dawnych szybach kopalnianych.

Ale miejsca pełne ciszy znajdziecie też w zaprzyjaźnionych z nami regionach.

Wokół Ocland kojąco działa widok pól narcyzowych. 5 km od Oclandu znajduje się też 14-hektarowy staw rybny i zarazem miejsce obserwacji ptaków w Sănpaul. Jest to obszar chroniony ( nie można się kapać), ale wędkowanie jest tu możliwe.

więcej informacji

W węgierskim Cserépfalu polecamy trzy oazy spokoju. -  Hidegkút laposa (Nizina Zimnej Studni) to przepiękna łąka z reliktową dąbrową. Od wiosny do początku zimy pasą się tu szare woły (archaiczny i endemiczny gatunek bydła).

- Mész-tető (Wapienne Wzgórze) - miejsce widokowe z cudowną panoramą Cserépfalu i z pozostałościami celtyckiego grodu oraz  - Oszla-rét (Łąka Oszla). To czarujące miejsce, obok którego znajduje się Dom Regionalny Oszlai (Oszlai-tájház, patrz wśród atrakcji).

więcej informacji

 

Czym jest Regio4trip ?

Regio4trip.eu to portal, który pozwoli Ci odkryć urokliwe zakątki północnej Małopolski i czerpac z nich niepowtarzalną energię, a przy tym odpocz...

Click to read more
Kontakt
e-mail:lgd@nadbialaprzemsza.org.pl
tel. +48 32 724 25 23
Click to see more
Zarejestruj się jako partner

Zapraszamy wszystkie podmioty sektora turystycznego, w tym także obiekty gastronomiczne i noclegowe do wspólnej promocji walorów turystycznych ob...

Register as a partner
Have a nice day :)
Regio4Trip team